Zaprosiłem i nie żałuję!

Kilka dni temu poznaliśmy kolejne 16 domów kultury, które wezmą udział w programie Zaproś nas do siebie! organizowanym przez Narodowe Centrum Kultury. Udział w nim ma na celu zmianę podejścia dyrektora oraz pracowników instytucji do pracy animatora by móc pracować na rzecz jeszcze lepszego upowszechniania kultury i odbiorców. Moim zdaniem, to jedna z najlepszych rzeczy jakie może spotkać kadrę domu kultury. Podczas programu dyrektor, koordynator oraz pracownicy uczestniczą w szeregu szkoleń i wizyt studyjnych. Jak to było w Choroszczy i co dało mi uczestnictwo oraz ośrodkowi kultury? Po powrocie z pierwszego warsztatu inauguracyjnego byłem pełen energii i entuzjazmu do zmian. Chciałem by wszyscy pracownicy znów poczuli w sobie ogień animacyjny. Nie wiedziałem że przed nami długa i kręta droga pod górkę. Na spotkaniu po pierwszej wizycie studyjnej (inauguracyjnej) rozpoczęliśmy od podpisania kontraktu. Następnie przeszliśmy od razu do burzliwej dyskusji na temat spraw związanych z relacjami między pracownikami, które wymagały szybkiej interwencji. Atmosfera się bardzo oczyściła i znalazło się pole do wspólnych wniosków. W celu pogłębienia współpracy między działami zdecydowaliśmy że na wizyty studyjne będą jeździć duety bibliotekarsko-animatorskie. Tak, by osoby mogły się lepiej poznać i podpatrzyć więcej dobrych praktyk. W myśl że zdrowi nie potrzebują lekarza, postanowiłem wysłać osoby, które najmniej jeździły albo wcale. Różnych metod się łapali pracownicy, by ich minął ten los. Jednakże upór i wsparcie prawniczo-kadrowe pozwoliło opornym pracownikom na podróże pełne inspiracji. Większość z nich wracała odmieniona, z błyskiem w oku i chęcią do pracy. Wszystkie wizyty były omawiana na spotkaniach z kadrą. W instytucji zaczęła być bardziej rodzinna atmosfera i ludzie po prostu zaczęli ze sobą rozmawiać, tak po ludzku. Przełożyło się to na nowe doświadczenia i inicjatywy. Odkryliśmy na nowo sens naszej pracy. Znów zrozumieliśmy jak jest ważne to co robimy. Doszliśmy do wniosku, że od narzekania nic się nie zmieni. Że trzeba działać w takich warunkach jakie mamy. Jest też druga strona medalu. Niektóre osoby odeszły, cytując Zbyszka Gacha (dyrektora domu kultury w Słupsku). „Nie wytrzymały Zaprosia”. Sama zmiana mentalna to za mało, przemeblowane została biuro Centrum Kultury, tak by było bardziej przyjazne mieszkańcom i otwarte. Wstawione zostały kanapy, na których przy kawie rozmawiamy z mieszkańcami i partnerami. Wszystko to zaowocowało wieloma inicjatywnymi, a zespół stał się bardziej zintegrowany. Uwierzyliśmy, że RAZEM MOŻEMY WIĘCEJ! Chyba ta zmiana wyszła dobrze, ponieważ rok później Narodowe Centrum Kultury powierzyło nam organizację wizyty dla Zaprosiów 2019. Zorganizowaliśmy ją wraz z Grajewskim Centrum Kultury. Mieliśmy zaszczyt gościć przedstawicieli z 16 domów kultury z całej Polski. Ja do dziś utrzymuję kontakt z dyrektorami, których poznałem podczas realizacji programu. Dzielimy się wiedzą i wspieramy. Kolejne instytucje dołączają do Zaprosiowej Rodziny. Przed nimi wielka przygoda, czas czerpania inspiracji i wdrażania zmian. O ile będą odpowiednio zdeterminowani czekają ich sukcesy. Wiem, że wyjdzie to im na dobre!

Film z wizyty podsumowującej Zaroś nas do siebie 2018! (Radom)
Prezentacja M-GCKiS w Choroszczy podczas warsztatu inauguracyjnego w Radziejowicach. Fot. Alicja Szulc (NCK).
Ośrodki kultury, które brały udział w Zaproś Nas do Siebie 2018!
Uczestnicy wizyty w Choroszczy Zaproś nas do Siebie 2019! fot. M-GCKiS

Tak działaliśmy w Choroszczy! (link do relacji z Choroszczy)

ZAPROŚ NAS DO SIEBIE – strona programu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.