Choroszczańskie Centrum Kultury jako jedno z pierwszych uruchomiło kino plenerowe. Wytyczne, które zostały wydane przez Ministerstwo Kultury były dość skromne. Dzięki temu było łatwiej je zastosować.

Kina plenerowe w Choroszczy to nic nowego. Organizujemy je od dawana. Według mnie to dobra forma wychodzenia do odbiorców. Wyświetlaliśmy głównie przed budynkiem Centrum ale też na Rynku czy plaży. Przed pandemią pokazy w plenerze cieszyły się dużym powodzeniem. Jedną z pierwszych projekcji plenerowych w Choroszczy, przy której pracowałem była prezentacja filmów konkursowych z festiwalu Filmowe Podlasie Atakuje. Myślę że do końca życia będę pamiętał pokaz filmu Potop Revidius, po którym odbyło się spotkanie z Jerzym Hoffmanem. Przywiozłem go samochodem z jego domu do Choroszczy na projekcję. Te 1,5 godziny wspólnej drogi z możliwością rozmowy to czas niesamowitego spotkania z żywą legendą. Gdy ujrzał jeden z kościołów w Grajewie rzucił „Sen pijanego architekta” – nie zapomnę tego (kościół pojawia się się w rankingach najbrzydszych kościołów).

Rozstawianie kina plenerowego przed budynkiem M-GCKiS

Czas pandemii pokrzyżował plany pracy wielu instytucji i tak naprawdę uniemożliwił długoterminowe planowanie. Niepewność sytuacji sprawiła, że mało kto z osób odpowiedzialnych za organizacje imprez planował w normalnym trybie. Częściej było to zawieszanie, odwoływanie lub przestawianie do sieci. Po przeczytaniu wytycznych dotyczących kin plenerowych, uznałem że są na tyle proste do realizacji w moich warunkach, że trzeba wrócić jak najszybciej z wydarzeniami w realu. Na początek kino. Przeszliśmy do standardowej realizacji wydarzenia wzbogaconej o dodatkowe regulaminy oraz działania związane z epidemią. Zakupiliśmy termometry, wynajęliśmy ochronę, poinformowaliśmy policję (jak zwykle przy tego typu imprezach) i urząd miasta. Przy promocji bardzo dbaliśmy, żeby informacja o obostrzeniach była wyeksponowana. Osobiście się trochę obawiałem, że ludzie nie będą chcieli się stosować do wytycznych, ale miło się zaskoczyłem. Nikt nie robił problemów, zalecenia były wykonywane. Zdarzyły się osoby, które pojawiły się bez obowiązkowych masek, więc oglądały spoza wydzielinowej strefy kina, na którą nie mogli wejść. Ministerstwo Kultury w zalecaniach dla domów kultury zaleca wprowadzenie sprzedaży maseczek, jak widać słusznie. W Choroszczy na pierwszym pokazie ich nie mieliśmy na sprzedaż, ale na kolejnych na pewno o to zadbamy. Czekaliśmy z niecierpliwością na widzów, których jeszcze 15 minut wcześniej nie było. Jednak kilka chwil przed 21 zaczęli się pojawiać i wchodzić na teren pokazu. Część film oglądała siedząc na ławkach lub donicach poza terenem wydarzenia. Wszystko odbyło się bez zakłóceń, no może pomijając interwencję sąsiadki, której było za głośno (ale ona zawsze interweniuje, więc byliśmy na to gotowi). Po seansie widzowie rozeszli się do domów. Mieliśmy 3/4 zajętych miejsc co uważam za dobrą frekwencję zwłaszcza w czasach pandemii. Rozstawienie leżaków w dystansie sprawiło że widoczność ekranu była lepsza. Pokazem zainteresowały się media, ponieważ kina białostockie nie ruszyły mimo że mogły, a ośrodek kultury w małym mieście kino zorganizował. Mieliśmy na pokazie też gości spoza gminy co bardzo mnie cieszy. Myślę że warto przecierać szlaki. Takim przetarciem była pierwsza impreza plenerowa po lockdownie. Uważam, że wyszło dobrze. Zdaję sobie sprawę, że takie kino to organizacyjnie nic nadzwyczajnego, ale dla małych instytucji jest to wyzwanie. Zachęcam do organizacji szczególnie te małe ośrodki, bo warto . Teraz przed nami kino samochodowe. Dla mnie organizacyjnie to nowość, ale jestem dobrej myśli. Mam dobry zespół, który podołał nie takim wyzwaniom. Do zobaczenia na pokazach plenerowych.

Gotowość przed pokazem kina plenerowego
Materiał video z portalu Podlskie24

Kino Letnie w Choroszczy! Wczoraj odbył się pierwszy plenerowy pokaz filmowy po zniesieniu obostrzeń – artykuł portalu Podlaskie24

Niektóre kina w Podlaskiem pozostają zamknięte – można jednak oglądać filmy w plenerze – artykuł i materiał dźwiękowy Polskiego Radia Białystok

Wróciliśmy do rzeczywistości! – relacja Miejsko-Gminnego Centrum Kultury w Choroszczy.

Instrukcja video kina plenerowego w Choroszczy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *